Posted on

Skąd pomysł na separator amalgamatu – geneza

Co to jest amalgamat?
To po prostu stop metali, a jednym z podstawowych składników jest rtęć. Stop uzyskuje się przez rozpuszczenie jakiegoś metalu lub metali w ciekłej rtęci. Technikę rozpuszczania w rtęci wykorzystywano już np. w starożytnym Egipcie do pozłacania przedmiotów. Rozpuszczano złoto w rtęci, a tak powstałym amalgamacie zanurzano przedmiot. Po wyjęciu ogrzewano go, aby rtęć odparowała. Na przedmiocie pozostawała cienka przylegająca warstaw złota.
W taki sam sposób wytwarzano lustra wykorzystując amalgamat srebra.

Amalgamat w stomatologii
W średniowieczu niejaki Giovanni d’Arcoli z Padwy opisał leczenie zepsutych zębów przez wiercenie w nich otworu, usuwanie zepsutej tkanki i wypełnienie ubytku cyną, ołowiem, srebrem a znamienitsi pacjenci mieli wypełnienia ze złota.
Stosowanie amalgamatu w stomatologii datuje się od ok 1816 roku, kiedy we Francji zastosowano mieszaninę złożoną w 50% z rtęci i w 50% miedzi, srebra, cynku i cyny.

Co z tą rtęcią  – szkodzi czy nie?
Praktycznie od początku uważano, że amalgamat jest zbyt szkodliwy, aby używać go do leczenia, ale z uwagi na łatowść uzyskania i właściwości – stosowanie go stało się coraz bardziej popularne.
Co do szkodliwości plomb amalgamatowych doniesienia są sprzeczne. Związane jest to z brakiem skutecznej i wiawrygodej metodologii oceny działania rtęci na ludzki organizm.
Na stronie American Dental Association można znaleźć informacje, że wypełnienia amalgamatowe nie wywołują żadnych skutków ubocznych i są bezpieczne. Natomiast w 2008 roku FDA (Agencja ds. Żywności i Leków w Stanach Zjednoczoncyh) potwierdziła toksyczność plomb amalgamatowych, a zawarta w nich rtęć może być przyczyną chorób autoimmunologicznych oraz neurologicznych (Alzheimer, Parkinson).

Przepisy
W obowiązującym rozporządzeniu z dnia 17 maja 2017r. w sprawie rtęci oraz uchylające rozporządzenie (WE) nr 1102/2008 artykuł 10 opisuje szczegółowo od kiedy należy wprowadzić separację amalgamatu w gabinecie. Te rozporządzenie jest pokłosiem konwencji, która odbyła się 9 – 11 października 2013 roku w Minamacie w Japonii. Podczas konwencji wszystkie strony ustaliły m.in.:
– zakaz otwierania nowych kopalni rtęci i likwidację istniejących,
– zakaz stosowania wielu powszechnie stosowanych produktów zawierających rtęć i procesów z użyciem tego pierwiastka,
– wprowadzono środki kontroli uwolnień rtęci,
– wprowadzono wymagania dla krajowych planów zmniejszania zyżycia rtęci w procesach wydobycia złota na małą skalę.
Konwencja ma na celu zmniejszenie handlu samą rtęcią, promowanie właściwego składowania i usuwania.
Konwencję od razu podpisało 128 państw z całego świata, ale do momentu ratyfikacji przez co najmniej 50 krajów, dokument nie miał mocy prawnej. Moc prawną uzyskał w maju 2017 a 16 sierpnia 2017 Konwencja weszła w życie.

Minamata
To miasto w Japonii, w prefekturze Kumamoto w południowej części wyspy Kiusiu. W mieście od 1908 roku działała fabryka chemiczna Chisso Corporation. W latach 1932 – 1968 wypuszczała ścieki chemiczne zawierające metylortęć. Te wysoce szkodliwe chemikalia akumulowały się skorupiakach i rybach Zatoki Minamata i Morzu Shiranui, które zjadane przez miejscową ludność powodowały zatrucie rtęcią. Przez 36 lat występowania zgonów u zwierząt (kotów, psów, świń) i ludzi, rząd i firma zrobiły niewiele, aby ograniczyć zanieczyszczenie. Efekt choroby u kotów był tak silny, że nazwano ją “gorączką tańczących kotów”.
Objawy choroby u ludzi obejmują ataksję, drętwienie rąk i stóp, osłabienie mięśni, utratę widzenia obwodowego, uszkodzenie słuchu i mowy. Dalszym efektem jest szaleństwo, paraliż, śpiączka, a śmierć następuje w ciągu kilku tygodni od pojawienia się objawów. Choroba może wpływać na płody w łonie matki. Nazywa się ją chorobą Minamaty.
W marcu 2001 r. oficjalnie uznano, że 2265 ofiar cierpi lub cierpiało na chorobę Minamata (1784 z nich zmarło), a ponad 10 000 otrzymało odszkodowanie pieniężne od Chisso. Do 2004 r. Chisso Corporation wypłaciła odszkodowanie w wysokości 86 mln USD, a w tym samym roku nakazano jej usunięcie skażenia.

Tragedia z Minamaty nie powinna się powtórzyć w przyszłości, a rządy wszystkich państw na całym świecie powinny wyciągnąć z niej wnioski i potraktować jako lekcję, jak zapobiegać zatruciom rtęcią w przyszłości. Tym bardziej, że w Minamacie wciąż umierają ludzie…

Zdjęcie profilowe tego postu to fragment pomnika ofiar z Minamaty.

Pomnik ofiar w Minamacie
Pomnik ofiar w Minamacie
Pomnik ofiar w Minamacie
Pomnik ofiar w Minamacie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.